Witam. Dzisiaj opowiem o nietypowym, nieoczywistym problemie z jakim borykają się samochody elektryczne. Zapraszam.
Dość poważną wadą jeśli chodzi o samochody elektryczne jest problem z ogrzewaniem wnętrza.
W samochodach spalinowych gdy nasz silnik się rozgrzeje włączając ciepły nadmuch do wnętrza od razu leci nam ciepłe powietrze ogrzewane przez pracujący silnik.
W samochodzie elektrycznym silnik podczas pracy generuje minimalną energię cieplną. Dlatego powietrze musi zostać podgrzane w inny sposób. Najłatwiej to zrobić za pomocą, najłatwiej to porównując, grzałki.
Wszystko wydaje się w porządku jednak zanim grzałka się nagrzeje dostajemy strumień zimnego powietrza, który ochładza nam wnętrze jeszcze bardziej. Dopiero po jakimś czasie leci ciepłe powietrze. Przez cały ten czas nawiew musi być włączony co powoduje szybsze rozładowanie akumulatorów.
Z tego powodu przy niskich temperaturach na zewnątrz powstaje dylemat czy włączać na chwilę ogrzewanie i trochę zmniejszyć zużycie energii ale przy włączeniu na początku chłodzić wnętrze czy trzymać je włączone cały czas i mocno ograniczyć zasięg samochodu.
Dziękuję za uwagę. Zapraszam do śledzenia naszych następnych postów z odpowiedziami i naszymi wrażeniami oraz subskrybowania i udostępniania. Zachęcam również do zadawania nam własnych pytań w komentarzach lub na adres aamotorization@gmail.com.
Tomzo