Użytkowanie samochodu elektrycznego (cz. I)

Witam. Dzisiaj zajmiemy się najczęściej zadawanym pytaniem, które pada podczas rozmowy o samochodach elektrycznych. Zapraszam.

„Panie, a jaki to ma zasięg?”

Kwestia zasięgu to oczywiście najciekawszy aspekt samochodu elektrycznego. Pytanie to zadają zarówno zaciekawione osoby jak i kierowcy innych samochodów elektrycznych podczas rozmów przy ładowarce.

Odpowiedź nie jest jednak taka prosta. Na podstawie używanego przez nas samochodu doskonale widać jak warunki atmosferyczne wpływają na realny zasięg samochodu.

W ciepłe dni, gdy nie musimy używać ani klimatyzacji ani gorącego nawiewu zasięg naszego pojazdu od około 90% do pełnego rozładowania oscylował w granicach 120-130km.

W upalne dni gdy używamy klimatyzacji zasięg spada do 80-90km przy włączonej przez cały czas klimatyzacji.

W mroźne dni gdzie temperatura powietrza jest ujemna, problemem oprócz włączonego nawiewu z ciepłym powietrzem jest również problem z „pojemnością” akumulatorów, która bardzo mocno spada im niższa jest temperatura. Ostatnio gdy temperatura na zewnątrz sięgała -7 stopni samochód do pełnego rozładowania przejechałby około 70-80km.

Oczywiście wszystkie te wyniki są osiągnięte podczas spokojnej jazdy w mieście. Jazda z gwałtownym przyspieszaniem i hamowaniem lub jazda po autostradzie z prędkością powyżej 100km/h powoduje, że procenty naładowania baterii i zasięg spadają w mgnieniu oka.

Dziękuję za uwagę. Zapraszam do śledzenia naszych następnych postów z odpowiedziami i naszymi wrażeniami oraz subskrybowania i udostępniania. Zachęcam również do zadawania nam własnych pytań w komentarzach lub na adres aamotorization@gmail.com.

Tomzo

Dodaj komentarz