Witam. W dzisiejszym wpisie chciałbym przedstawić relację z wydarzenia na parkingu Daikoku Futo w Japonii. Zapraszam.
Parking Daikoku Futo znajduje się niedaleko portu Yokohama i jest to „servis area” czyli miejsce gdzie podczas podróży można zjechać, odpocząć i zjeść. Nie jest to jednak zwykłe miejsce, ponieważ od wielu lat pasjonaci motoryzacji zjeżdżają tam praktycznie codziennie aby pochwalić się swoimi pojazdami, porozmawiać z innymi właścicielami ciekawych samochodów, spędzić miło czas całymi rodzinami i przebywać wśród innych zapaleńców.

Przez wielkie zainteresowanie tym parkingiem na filarze napisane jest, żeby nie zostawiać samochodu na długo, gdyż utrudnia to korzystanie z parkingu. A tak naprawdę ma to być przekaz, że jeśli przyjeżdżasz tutaj dla rozrywki a nie z konieczności to staraj się nie utrudniać życia faktycznie korzystającym z tego miejsca odpoczynku.
Niestety ze względów panującej na świecie pandemii, spotkania na parkingu zostały właściwie ograniczone i aktualnie najwięcej dzieje się w weekend.
Dla mnie przejście się po tym parkingu, zobaczenie tych wszystkich tuningowanych lub seryjnych ale egzotycznych samochodów to było spełnienie marzenia. Byłem w takim szoku, że nie wiedziałem w którą stronę mam iść, co zobaczyć i czemu robić zdjęcia. Gdyby ktoś miał okazję tam zajechać to serdecznie polecam, bo naprawdę warto.
W niedzielę 5.06.2020 w trakcie naszego spaceru przez parking przewinęło się około 50 samochodów. Wszystkie zdjęcia do obejrzenia poniżej.
Największą ciekawostką jaką udało się spotkać była Mazda RX-7 w wersji Veilside czyli w takiej wersji jaką jeździł Han w filmie „Szybcy i wściekli Tokyo Drift”.

Najwięcej oczywiście było przedstawicieli JDM czyli Nissany 350Z/370Z/Skyline GT-R, Toyoty Supry/AE86/GT86, Subaru Imprezy, Mazdy RX-7/RX-8, Mitsubishi Lancery
Europejskim akcentem były tuningowane Volkswageny czyli Passat i Golf. Oczywiście kilka Porsche i Mercedesów również pojawiło się na parkingu. Jak widać w Japonii też są zwolennicy niemieckiej motoryzacji. Przez moment przewiną się też niebieski Lotus Evora.
Nie zabrakło też amerykańskiej motoryzacji, która również jest bardzo popularna w Japonii. Na zdjęciach można zobaczyć żółtą Corvette oraz Dodge’a Charger’a z „lamodorami” i ponad 22 calowymi felgami.
Przez to, że w Japonii tuninguje się właściwie wszystko, można było spotkać przerobione SUV-y Toyoty RAV4.
Dziękujemy za uwagę. Zapraszamy do subskrybowania, udostępniania i komentowania.
Tomzo




























