Asphalt 9

Miałem okazję przetestować grę Asphalt 9 na konsolę Nintendo Switch oraz wersję na smartfony. Poniżej przedstawiam moją opinię. Zapraszam.

Gra powstała w 2018 a na konsole NINTENDO trafiła w 2019r. i została wydana przez Gameloft. Na obu urządzeniach gra jest darmowa (free to play) płatności pojawiają się gdy chcemy otrzymać więcej „credits” czyli podstawowych pieniędzy lub „tokens” czyli bardziej wartościowych punktów potrzebnych do zakupów premium w grze. Oczywiście obie waluty otrzymujemy również przechodząc wyścigi czy całe wydarzenia ale w mniejszej ilości. Jak wskazuje liczba w nazwie jest to 9 odsłona serii. Dobry wiadomościami jest możliwość grania offline oraz tryb multiplayer. Złą wiadomością jest to, że nie możemy grać tyle ile byśmy chcieli, ponieważ gra posiada „fuel” czyli ilość wyścigów, które można przejechać na raz zanim „zbiornik” ponownie się naładuje. Na szczęście każdy samochód ma swój osobny „fuel” więc jest to mniej odczuwalne niż w innych tego typu grach (np. Need for Speed No Limits).

Samochody jakie są dostępne w grze są podzielone na kategorie zaczynając od najniższej nazwanej D do S czyli supersamochodów takich jak Lamborghini czy Ferrari. Samochody możemy tuningować wizualnie i mechanicznie. Samochody odblokowujemy zbierając odpowiednią ilość fragmentów danego modelu poprzez zakupy paczek w „sklepie” lub wygranie odpowiednich wyścigów. Gdy posiadamy już dany pojazd to po zdobyciu odpowiedniej ilości fragmentów możemy zwiększyć jego poziom co odblokuje nam nowe możliwości tuningu wizualnego i mechanicznego.

Grę rozpoczynamy z Mitsubishi Lancerem Evolution X pokazanym na filmiku poniżej. Do wyboru mamy kilka opcji i kategorii wyścigów. Podstawowym jest tryb kariery, w którym możemy ścigać się w różnych kategoriach wyścigów, różnymi markami samochodów, w różnym terenie. Drugim są dziennie wyzwania, w których ścigamy się albo po „credits/tokens” albo po fragmenty samochodów. Trzecim jest tryb multiplayer w którym przez Internet ścigamy się w ligach z innymi graczami lub w wersji na Nintendo mamy również możliwość dzielenia ekranu dla nawet 4 graczy. Czwartym i myślę najciekawszym trybem jest „special events” czyli seria wyścigów, która ma nas doprowadzić do wygrania eventowego samochodu. Gdy wstąpimy lub stworzymy jakiś klub to możemy brać udział lub organizować klubowe wyścigi. Najprostszym trybem jest „quick race” czyli tzw. szybki wyścig. Wybieramy wtedy samochód rodzaj wyścigu i jedziemy jednak ciekawostką jest to, że nawet w tym trybie musimy powoli odblokowywać następne sekcje a nie od razu mamy dostęp do wszystkich wyścigów i samochodów.

Bardzo podoba mi się ścieżka dźwiękowa w tej grze oraz efekty dźwiękowe przy np. wybieraniu wyścigu czy poruszaniu się po menu.

Minusem wersji na telefon jest to, że właściwie auto samo się prowadzi. My jak widać na filmiku możemy jedynie wybierać, którym torem jedziemy, kiedy włączamy Nitro a kiedy nasz samochód ma pokonać zakręt driftując. W wersji na Nintendo sami prowadzimy samochód za pomocą padów odpowiadamy za wszytko co w wersji na telefon ale to my właściwie prowadzimy nasz samochód.

Filmik z pierwszego wyścigu w grze w wersji na telefon

Gra jest idealną propozycją dla osób szukających rozrywki, szalonych wyścigów, efektownych lotów, zderzeń, niszczenia przedmiotów na drodze oraz trybu multiplayer. Nie przypadnie jednak do gustu tym, którzy szukają rzeczywistego odzwierciedlenia wyścigów w wirtualnym świecie.

Dziękujemy za uwagę. Zapraszamy do subskrybowania, udostępniania i komentowania.

Tomzo i Rychu

Dodaj komentarz